Dlaczego tak często sama sobie robisz na złość?

Twoje życie byłoby dużo prostsze, jeżeli sama byś sobie nie rzucała kłód pod nogi. Jednak masz w sobie coś takiego, że zawsze szukasz dziury w całym. Dlaczego tak jest, że nie potrafisz żyć w zgodzie sama ze sobą? Dlaczego masz skłonności do sabotowania własnych pomysłów? Czy chciałabyś się dowiedzieć jakie mogą być tego przyczyny?

Pogódź się ze swoją przeszłością

Jak wiele mentalnych problemów, tak i ten zaczyna się w przeszłości. Robisz sobie na złość, bo jest to Twój nawyk, który chroni Cię w pewien sposób przed poniesieniem porażki. Jeżeli sama rzucasz sobie kłody pod nogi, to masz wpływ na własną porażkę. Jest to przerażające, ale każdy z nas ma ogromną potrzebę czuć, że ma wpływ na to co się dzieje w jego życiu.

Możesz się zastanawiać, dlaczego wybrałaś właśnie taki sposób działania? Dlaczego zamiast motywować się do osiągnięcia swojego celu, w ostatnim momencie się wycofujesz i sama niszczysz swoje wcześniejsze starania? Przecież takie zachowanie wydaje się irracjonalne.

Najczęściej chodzi o to, że ktoś z Twoich bliskich traktował Cię w dokładnie taki sposób. Możliwe, że takich osób było nawet kilka. To właśnie przez nich w końcu uwierzyłaś, że nie jesteś w stanie osiągnąć tego, czego naprawdę pragniesz. Ciągle powtarzasz ten sam schemat i w siebie wątpisz.

samotna kobieta w pokoju

Wytłumaczę Ci to na przykładzie. Jako nastolatka chciałaś nauczyć się jeździć konno. Twoja mama nie popierała tego pomysłu, ale w końcu się zgodziła. Na jednych z zajęć zdarzył się drobny wypadek i spadłaś z konia. Nic wielkiego się nie stało, ale wystraszyłaś się na tyle, że postanowiłaś zrezygnować z dalszych treningów.

Twoja mama tylko na to czekała. Zaczęła swoją litanię o tym, że od początku wiedziała, że się do tego nie nadajesz. Zaczyna Ci przypominać wcześniejsze sytuacje, w których też Ci się coś nie udało. Od zawsze tak robiła. Zawsze podkreślała Twoje porażki, ale nigdy nie potrafiła docenić Twoich sukcesów.

Najgorsze jest to, że w pewnym momencie uwierzyłaś, że naprawdę sobie z wieloma rzeczami nie radzisz. Trudno Ci się dziwić, bo od dziecka słuchałaś wyłącznie o tym, że ponosisz same porażki. Wielu rodziców ma takie skłonności. W ten sposób podcinają skrzydła własnemu dziecku i odbierają mu pewność siebie na lata.

Kiedy jesteś już dorosła, możesz nie być świadoma, że takie podejście do życia jest głęboko zakorzenione w Twojej psychice. Kiedy tylko mierzysz się z jakimś wyzwaniem i masz szansę osiągnąć swój cel, budzi się w Tobie ta mała dziewczynka, której mama ciągle podkreślała, że do niczego się nie nadaje.

Zaczynasz wątpić w siebie. Możesz być tego nawet nieświadoma. Zaczynasz działać na swoją niekorzyść bo naprawdę się boisz, że mogłoby Ci się udać. Nigdy nie wierzyłaś w siebie wystarczająco mocno, żeby przezwyciężyć ten negatywny wzorzec, który wyniosłaś z domu.

Jeżeli jeden z Twoich rodziców miał skłonności do tego, aby stale Cię krytykować, możesz mieć w późniejszym życiu skłonności, aby podkładać samej sobie miny. Problemem takich osób jest również to, że wiążą się często z partnerami, którzy również mają skłonności do krytykowania.

W ten sposób wzmacniasz jedynie swoje negatywne wzorce, które utrwalają się bardzo głęboko w Twojej psychice. Naprawdę trudno jest cieszyć się życiem i podejmować się wyzwań, jeżeli najbliższe Ci osoby stale podcinały Twoje skrzydła. Dlaczego więc nadal zachowujesz się w ten sam sposób w stosunku do samej siebie?

smutna kobieta chce zwrócić na siebie uwagę

Czy naprawdę w ten sposób chcesz zwrócić na siebie uwagę?

Niestety wiele osób postępuje w ten sposób. Rzucają sobie kłody pod nogi i są świadome, że poniosą porażkę. Robią to tylko dlatego, że jest to dla nich niezawodny sposób na zwrócenie na siebie uwagi. W ten sposób wchodzą w rolę ofiary, co jest bardzo niebezpieczne, bo ciężko z tej roli wyjść.

Na pewno znasz osoby, które nadmiernie się nad sobą użalają. Dobrze wiesz, że robią to tylko dla tego, aby ktoś się nimi zainteresował. Czy myślałaś jednak o tym, że w pewien sposób sama możesz się tak zachowywać? Jednak Ty nad sobą się nie użalasz, Ty robisz to dużo sprytniej.

Starasz się postawić sobie wysoko poprzeczkę. Działasz i zmierzasz do wyznaczonego celu. Jednak w pewnym momencie odpuszczasz i ponosisz porażkę. Robisz z tego wielkie wydarzenie i uzyskujesz dużo lepszy efekt, niż osiągnęłabyś wtedy, gdyby wszystko Ci się udało.

Jest to bardzo nieczysta zagrywka względem Twoich bliskich i znajomych. Jest to Twój sposób na manipulację. Może do tej pory robiłaś to nieświadomie. Jednak kiedy zdasz sobie sprawę, że postępujesz w ten sposób, powinnaś w końcu coś z tym zrobić.

Może Ci się wydawać, że nie robisz nic złego. W końcu Twoja strategia działania była do tej pory skuteczna. Jednak musisz wiedzieć, że Twoje działanie jest toksyczne i może w konsekwencji doprowadzić do tego, że stracisz zaufanie najważniejszych dla Ciebie osób.

Dobrze się zastanów, kiedy następnym razem będziesz chciała zrobić sobie na złość właśnie w tym celu. Czy naprawdę w ten sposób chcesz wymuszać na bliskich to, aby poświęcili Ci swoją uwagę? Może czas znaleźć bardziej konstruktywny sposób na życie? Na to pytanie sama musisz poszukać odpowiedzi.

kobieta, pozująca do zdjęcia

Jestem jak wydmuszka

Człowieka najlepiej można poznać po jego czynach, a nie po słowach. W dzisiejszym świecie zdecydowanie za dużo gadamy i zbyt wiele słów rzucamy na wiatr. W ten sposób rozbudzamy nasz apetyt na rzeczy, do których tak naprawdę nie jesteśmy zdolni.

Nasze działanie przypomina wydmuszkę. Na zewnątrz wszystko wydaje się w porządku. Mamy jakiś cel do osiągnięcia i dużo o nim mówimy. Stwarzamy pozory, że naprawdę chcemy to osiągnąć. Jednak nie robimy nic, aby w jakikolwiek się to tego celu zbliżyć.

Zaczynamy szukać wygodnej wymówki, która usprawiedliwi naszą porażkę. Zazwyczaj staramy się zrzucić winę na innych, albo na niepomyślny los. Jednak tak naprawdę od początku nie byliśmy szczerzy sami ze sobą. Od początku nasz cel był pusty, bo nie mieliśmy zamiaru go realizować.

Jeżeli ten schemat często powtarza się w Twoim życiu, to robisz sobie dużą szkodę. W ten sposób nigdy nie będziesz wiedziała, do czego tak naprawdę jesteś zdolna. Rzucanie się z motyką na słońce nigdy nie wychodzi nam dobrze na zdrowie. Czy chciałabyś to zmienić?

Dlaczego robisz sobie na złość?

To jak jest w Twoim przypadku? Dlaczego działasz na własną niekorzyść? Dlaczego rzucasz sobie kłody pod nogi? Czy robisz to dla tego, że inni ludzie w ten sposób reagowali na Twoje działania? Może przyzwyczaiłaś się do tego, że inni nie wierzą w Twoje możliwości i sama w siebie zwątpiłaś?

A może jesteś jedną z tych osób, która dobrze czuje się w roli ofiary? Czy myślałaś o tym, aby zmienić swoje nawyki? Żyjąc w taki sposób możesz tylko zrazić do siebie innych. Co będzie, jeżeli przez swoje manipulację stracisz zaufanie osób, na których naprawdę Ci zależy?

Dużo mówisz, ale nie niesie to za sobą żadnych konkretnych rezultatów? Czujesz, że Twoje życie jest puste jak wydmuszka? Przestań się w końcu rzucać na zbyt wielkie cele. Skup się na tym, co możesz realnie osiągnąć. Pokaż samej sobie, że jesteś w stanie doprowadzić coś do końca. Nie poddawaj się jak jesteś już blisko.

Wiem, że możesz się bać. Istnieje naprawdę wiele powodów, które skłaniają Cię do robienia sobie na złość. Może do tej pory było to dla Ciebie wygodne. Spytaj jednak samej siebie, czy w ten sposób chcesz postępować do końca swojego życia? Czy w taki sposób zachowują się osoby dojrzałe emocjonalnie?

Jeżeli potrzebujesz inspiracji do kolejnych przemyśleń, przeczytaj nasz wcześniejszy artykuł: Czy masz jeszcze szansę stać się lepszym człowiekiem? Może dzięki niemu pozbędziesz się tego negatywnego nawyku, który nie pozwala Ci spełniać własnych marzeń.

Twoje,
Szpilki przy kasie.


Zapraszam Cię również na Naszego Szpilkowego Pintresta, znajdziesz tam całą masę inspiracji.

Bądź z Nami również na Facebooku: Szpilki przy kasie

DOŁĄCZ DO NAS

271FaniLubię
34ObserwującyObserwuj
69ObserwującyObserwuj

ZOBACZ NASZ PINTEREST

Zestaw 15 pędzli do makijażu w cenie jednego pędzla?! Czy to może się udać?

Dokładnie 82 złote. Za tyle w promocji kupiłam zestaw aż piętnastu pędzli firmy Jessup. Za tę samą sumę można mieć też jeden...

3 rzeczy, bez których nie obejdziesz się tego lata. Czy już je kupiłaś?

Nie wiem, czy lato należy do Waszych ulubionych pór roku. Z moich obserwacji wynika, że ludzie dzielą się na tych, którzy wychodząc z...

Porządki w domu – jak pozbyć się niepotrzebnych rzeczy?

Czy lubicie robić porządki? Czy macie tak, że Wasze wnętrza dla innych osób są charakterystyczne? Czy zdarzało Wam się słyszeć: „O tutaj...