Porządki w domu – jak pozbyć się niepotrzebnych rzeczy?

Czy lubicie robić porządki? Czy macie tak, że Wasze wnętrza dla innych osób są charakterystyczne? Czy zdarzało Wam się słyszeć: „O tutaj czuć Twoją rękę!” Albo „porządku w garderobie to Ci zazdroszczę.” Z radością mogę stwierdzić, że słyszałam już takie rzeczy od bliskich.

Mimo to i tak biję się w pierś. Przy ostatnich, gruntownych porządkach znalazłam masę niepotrzebnych rzeczy.  Dziś będzie dokładnie o tym. Bez względu na to, czy jesteś poukładana czy nie; czy wyznajesz minimalizm czy nie – dziś będzie o sprzątaniu. Pora zakasać rękawy do pracy.

Czy już czas na porządki u Ciebie?

Kiedy czas zastanawić się nad porządkami? Na pewno przy okazji zmian życiowych. Takich jak przeprowadzka, czy zmiana swojego stylu. Wtedy z przyczyn dość oczywistych przeglądamy przedmioty jakie posiadamy.

Zmiana rozmiaru ubrań? Pewnie, kolejny powód. Nagle orientujemy się, że coraz dłużej przychodzi nam coś znaleźć. Nie możemy ubrać się adekwatnie do okazji i jakoś nie czujemy się zadowolone z tego jak ciuchy na nas leżą.

Myślę, że są też powody psychologiczne jakie mogą przekonać nas do tego, żeby zmniejszyć ilość rzeczy jakie posiadamy. Czy kiedykolwiek miałyście takie wrażenie, że Wasz dom, czy mieszkanie żyje własnym życiem, a Wam coraz trudniej coś znaleźć? Czasem nawet wchodzisz do garderoby, zaglądasz do szafy, wszystko teoretycznie złożone w kostkę, ale to miejsce jakoś nie wydaje się funkcjonalne. To jasny sygnał, że idą zmiany.

Nie czuję się minimalistką, a spora ilość ubrań i dodatków jakie mam, sprawia mi dużo frajdy. Mimo to zależy mi na uporządkowaniu mojej przestrzeni do życia. Wnętrze naszego miejsca do życia może dużo mówić o osobach tam mieszkających. Tak naprawdę możemy tu mówić o spirali bałaganu.

Bałagan w Twojej głowie odzwierciedla, bałagan w domu. To może rzutować na Twoje relacje z bliskimi – w końcu nie mogąc czegoś znaleźć w pośpiechu przepis na kłótnię mamy gotowy. Nic tak nie stresuje ludzi jak nadmiernie wysokie temperatury, stanie w korku i …. moim skromnym zdaniem, bałagan!

Co z tym minimalizmem?

Minimalizm jako odpowiedź na konsumpcjonizm w swoim założeniu ma dużo dobrych przesłanek. Po co kupować coraz to nowe rzeczy, skoro możemy zrobić zakup raz, lepszej jakości i na dłużej. Z innej niestety strony ludzie mają tendencję do popadania w skrajności i to rodzi problemy.

Widziałam na YT filmiki w stylu „100 przedmiotów w moim mieszkaniu”. Okej, a co jeśli pożyczysz od znajomej książkę – to znaczy, że musisz pozbyć się jednej z rzeczy w domu, żeby liczba przedmiotów wciąż była okrągła? To gruba przesada w drugą stronę.

Mimo wszystko są też uduchowione osoby, które łączą minimalizm z praktykowaniem podejścia mindfulness i potrafią odnaleźć prawdziwe szczęście w swoim domu. Ich przestrzeń jest ich świątynią. Good for them! Ja widzę siebie gdzieś po środku spektrum. Uważam, że porządki zawsze się opłacą, więc jak sama się za to zabrałam?

jak zaplanować porządki - kalendarz

Organizuj kategoria po kategorii

Najpierw była szafa. Jak już wspomniałam, na brak ubrań nigdy nie mogłam narzekać. W szafie zastaje mnie masa rzeczy na każdą okazję, co więcej naprawdę nie niszczę ubrań i staram o nie dbać, więc zwykle są ze mną naprawdę długo. Co za tym idzie – jest szansa, że będą jeszcze w dobrym stanie, lecz zupełnie nie będą pasować do mojej obecnej osobowości, czy sytuacji życiowej.

Zaprosiłam mojego najlepszego doradcę (Męża) na „casting” – maraton przymierzania starych ubrań. Z tym jednoosobowym jury miałam pewność, że to jak widzę się w tych ubraniach mogę skonfrontować też z Jego czujnym okiem.

W ten sposób wyszły z mojej szafy cztery worki ubrań, które oddałam potrzebującej rodzinie z mojego otoczenia. Mają kilka córek, które zrobią użytek z moich płaszczy, spodni, torebek i innych rzeczy.

Zaskakujący fakt: to co moim zdaniem nikogo już nie ucieszy, może okazać się dla kogoś naprawdę wartościowym elementem. To była miła niespodzianka idąca za całym tym sprzątaniem.

Uwierzcie, dajcie szansę, a wyrzucić zawsze zdążycie. Za wszelką cenę starajcie się zapytać koleżanki z pracy, kuzynki, siostry czy przypadkiem nie mają ochoty przygarnąć jakiejś z Waszych rzeczy.

Następną kategorią w moim maratonie były kosmetyki – przyjrzyjcie się datom ważności (z nimi nie warto negocjować!) i temu kiedy ostatnio używałyście danej rzeczy. Potem przyszedł czas na wszelkie szuflady i zapomniane szafki.

Troszkę to trwało, ale tak musi być. To jest proces. Jeśli masz wątpliwości odłóż rzeczy na stertę „nie wiem”. Prześpij się z tym i pomyśl co można zrobić z daną rzeczą. Daj sobie czas. Radykalizm nie popłaci w tym przedsięwzięciu.

masa różnych papierów

Dokumenty – najbardziej podstępna kategoria

Osoby pracujące na działalności gospodarczej wiedzą, ile papierzysk można nagromadzić przez kilka lat pracy. Co ciekawe, na początku takiej działalności wydaje się, że wszystkie te rzeczy są Wam niezbędne.

Rada ode mnie: dogłębnie przejrzyjcie segregatory, teczki, sterty paragonów i rachunków. Część z nich straciła na ważności, aktualności. A jak już zbierzecie całą makulaturę, to zaskoczycie się. Ja byłam na początku załamana – myślałam, że utonę w tych pięknie skatalogowanych, zbędnych papierach.

„Przecież jestem tak poukładana”, pomyślałam. Właśnie, moja streta śmieci była w zaskakującym, paradoksalnym porządku. Masakra!

Śmieci cyfrowe – kategoria, o której mało kto mówi

Czy u Ciebie w domu też znajdą się pen drivy, które ciągle są przepełnione i nigdy nie ma na nich wolnego miejsca? Chcesz pokazać znajomym zdjęcia z wakacji, ale za nic nie możesz odnaleźć tych z ostatniej podróży? Przybij piątkę.

U mnie powstało właśnie małe pudełeczko po biżuterii, w którym przechowuję wszelkie pamięci przenośne. Czyste – gotowe do działania. Co więcej, pomyśl o uporządkowaniu pulpitu, skopiowaniu danych na dysk zewnętrzny.

Przecież tam są owoce Twojej pracy i przeróżne wspomnienia. Chyba nie trzymałabyś albumu ze zdjęciami w złych warunkach, prawda? Swoich plików też nie powinnaś – praca stanie się łatwiejsza i bardziej przejrzysta. Obiecuję.

pudełka na różne rzeczy - porządkowanie

Siła pudełeczek

Polecam Wam wszelkie organizery na małe przedmioty. Na szaliki, lakiery do paznokci, bieliznę, kable, ładowarki, na torby na zakupy, wsuwki i gumki do włosów. Małe rzeczy tego typu lubią tworzyć bałagan.

Są małe, więc niepozorne, ale poukładanie ich dużo ułatwi. Nie będą walać się po szufladach, czy znikać na dnie szafki (a jak wszyscy wiemy mają taką super moc). U mnie tego typu rzeczy mają organizery, które ułatwiają mi wyjęcie ich z danego miejca, przejrzenie i odstawienie na miejsce.

Właśnie … apropo miejsca. Postarajcie się ustalić z partnerem, czy też innymi członkami większej rodziny, gdzie jest miejsce na dany przedmiot. To sposób na uniknięcie nieporozumień, spóźnień i kłótni. Brzmi jakby tekturowe pudełeczka i organizery były lekiem na całe zło, ale… po części tak właśnie jest, a konsekwencje będą zaskakujące.

No to po sprzątaniu

To już tyle wspomnień z mojego maratonu sprzątania. Trzymam kciuki za Was. Podejdźcie to tego cierpliwie. Zaakceptujcie, że robienie porządków wiąże się z tymczasowym bałaganem. Nie róbcie kilku rzeczy na raz – warto skupić się na tym kategoria po kategorii.

Porozmawiajcie z bliskimi gdzie dane rzeczy powinny w Waszym domu się znajdować. A potem cieszcie się tą harmonią, czujcie się lekko i już nie bałagańcie. Przecież włożyliście w to tyle wysiłku!

Twoje,

Szpilki przy kasie

W podobnym temacie polecam Ci również artykuł: Jak sprytnie i mądrze zorganizować swoją szafę? Kilka sprawdzonych trików.

Odwiedź również Szpilkowego Facebooka, albo poszukaj inspiracji na naszym kanale Pinterest.

DOŁĄCZ DO NAS

260FaniLubię
31ObserwującyObserwuj
48ObserwującyObserwuj

ZOBACZ NASZ PINTEREST

Zestaw 15 pędzli do makijażu w cenie jednego pędzla?! Czy to może się udać?

Dokładnie 82 złote. Za tyle w promocji kupiłam zestaw aż piętnastu pędzli firmy Jessup. Za tę samą sumę można mieć też jeden...

3 rzeczy, bez których nie obejdziesz się tego lata. Czy już je kupiłaś?

Nie wiem, czy lato należy do Waszych ulubionych pór roku. Z moich obserwacji wynika, że ludzie dzielą się na tych, którzy wychodząc z...

Porządki w domu – jak pozbyć się niepotrzebnych rzeczy?

Czy lubicie robić porządki? Czy macie tak, że Wasze wnętrza dla innych osób są charakterystyczne? Czy zdarzało Wam się słyszeć: „O tutaj...